MENU

LawBreakers sobie nie radzi, aktywność graczy drastycznie spadła

Zainteresowanie LawBreakers pikuje w dół i wkrótce może zaliczyć twarde lądowanie.
napisał Krzysiek Kałuziński, 11 października 2017 o 22:48| #Boss Key Productions
Ambitny projekt Cliffa Bleszinskiego powoli chyli się ku upadkowi - sieciowa strzelanka LawBreakers przykuwa do ekranów coraz mniej graczy. W dwa miesiące po premierze gry na PC można było uświadczyć nawet raptem 14 osób online, a i w lepszej formie grupa nie przekracza raczej 50 aktywnych użytkowników. Z takim wynikiem LawBreakers nie stanowi właściwie żadnej konkurencji dla innych produkcji, w tym nie najświeższego już Battlefield 1 czy nadal pozostającego we wczesnym dostępie Playerunknown's Battlegrounds (ponad 3 miliony posiadaczy gry na Steamie).



Choć Cliff Bleszynski dwoi się i troi, by przykuć jakoś uwagę graczy, m.in. oferując darmową zawartość, ilość zainteresowanych jego produkcją nieustannie maleje. Trudno nie dostrzec w tym analogii do nagłego, bo przecież zapowiedzianego niedługo przed premierą przejścia na inny model biznesowy. LawBreakers zapowiadane było bowiem jako Free2Play, a skończyło jako pełnopłatny tytuł, o czym miała zadecydować chęć wydania go na Playstation 4.

W tym momencie przejście do bezpłatnej zabawy wydaje się jedynym sposobem na uratowanie gry, na razie jednak twórcy ze studia Boss Key Productions nie podejmują w tym kierunku żadnych kroków.