Gamedile.pl

Pierwsze wrażenia: Mortal Kombat

napisał Krzysiek Kałuziński, 09 października 2013 o 22:12| #PC #TeGry
Chyba każdy kto miał jakikolwiek kontakt z grami komputerowymi lub konsolowymi musiał słyszeć o Mortal Kombat. Tym razem dzielimy się naszymi odczuciami po zabawie z najnowszą odsłoną serii.

Fabuła, pretekst do umotywowanego tłuczenia po pyskach, łamania kości i wyrywania kończyn, ponownie przedstawia walkę o los Ziemi. Żeby jednak zbyt nudno nie było, każdy rozdział prezentujelosy innego bohatera. Cut scenki pomiędzy bitwami zdradzają o co chodzi i kto kogo nie lubi, mogłyby być jednak przygotowane nieco lepiej. Same pojedynki wyglądają jednak solidnie. Tryb Story to jednak tylko opcja dodatkowa, podobnie jak rozegranie turnieju czy podjęcie wyzwań postawionych przez twórców.

Prawdziwa uczta dla fanów krwawych starć to tryb multiplayer. W nim tkwi potęga Mortal Kombat już od wielu lat. Wspólnie z Pawłem stoczyliśmy mnóstwo walk testując różnych zawodników. Zabawa była przednia, a nauka ciosów specjalnych czy fatality nie zajęła nam (AŻ ;)) tak dużo czasu.

Kolejny pojedynek czas zacząć!


Każdy zawodnik to inny styl gry - Shiva jest powolna, ale potwornie silna, Johnny Cage potrafi niekończącą się serią ciosów doprowadzić przeciwników do szewskiej pasji (pozdro bold ;)), Noob Saibot atakuje z zaskoczenia wyjawiając się z cienia, a Cyrax... cóż, Cyrax posyła uporczywe sieci, którymi pęta wrogów by następnie poczęstować ich granatem lub rakietami (nie zapomnę Ci tego, bold!).

Powrót Mortal Kombat na PC przebiegł w wielkim stylu i fani nie powinni być zawiedzeni. Masę zabawy daje multi, od razu widać, że gra jest przygotowana właśnie z myślą o takich starciach. Zapewniam, że wiele czasu można na nich spędzić i ani przez chwilę się nie nudzić. Pozostaje mi jedynie sprawdzić pozostałe tryby by przekonać się czy reprezentują podobny poziom.

Pierwsze myśli


  • Fenomenalny multiplayer
  • Świetne starcia
  • Fatality
  • Niska jakość przerywników filmowych