MENU

Powstanie Icewind Dale II Enhanced Edition pod znakiem zapytania

Studio Beamdog ma problemy z kodem źródłowym.
napisał Krzysiek Kałuziński, 13 lipca 2017 o 13:43| #Remastery #Beamdog
Jak donosi serwis Kotatku, znana z odświeżania silnika Infinity kanadyjska ekipa Beamdog, ma problemy z przywróceniem do życia gry cRPG Icewind Dale II. Studio stworzyło już tzw. Enhanced Edition dla obu części Baldur's Gate, pierwszego Icewind Dale oraz Planescape: Torment. Naturalnym jest, że zespół chciałby zająć się również drugą odsłoną przygód w Krainie Lodowego Wichru, na drodze stoi jednak kod źródłowy.



CEO Beamdoga - Trent Oster - przyznał, że wraz z zespołem przekopał archiwa udostępnione Atari przez Wizards of the Coast, a nawet nawiązał kontakt z Obsidianem, któremu pracownicy kiedyś współtworzyli grę. Niestety, pomimo tych starań, nie udało się odnaleźć kodu, a bez niego powstanie remastera jest praktycznie niemożliwe. Jego zagubienia można dopatrywać się w wędrówkach, jakie przebyły prawa do marki między Interplay, Atari oraz Wizards of the Coast. Oster mówi też wprost, że bez tego stworzenie Icewind Dale II EE po prostu się nie opłaca. Na nic zdadzą się również zwykłe kopie gry, skompilowany materiał sam w sobie nie może w niczym pomóc, a odtworzenie z niego kodu byłoby zbyt czasochłonne.

Na razie fani Icewind Dale II z 2002 muszą więc czekać lub zadowolić się edycją możliwą do kupienia w serwisie GOG. Ta jednak, oprócz dostosowania do działania na nowszych systemach, nie wprowadza żadnych usprawnień interfejsu ani nowej zawartości.