Grand Theft Auto V (GTA V) - recenzja gry - gry, minigry, opisy gier, darmowe gry, solucje do gier, poradniki do gier
Zacznij pisać nazwę gry / firmy w dowolnym języku, a podpowiemy Ci resztę!

#

Grand Theft Auto V

PC360PS3PS4XO

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta

Recenzja gry Grand Theft Auto V
napisał # Krzysztof „Bebop” Kałuziński, 18 sierpnia 2015
Długo zastanawiałem się jak wyglądać będzie ta recenzja - przez pewien czas miałem mieszane uczucia względem GTA V. Towarzyszę serii od jej początków, za znajomymi z podwórka zagrywałem się w pierwszą i drugą część, ciułałem grosze, żeby wystarczyło mi na GTA III i Vice City. Mapę San Andreas - pomimo upływu lat - pamiętam doskonale, z molo w Los Santos do kasyna Caligula w Las Venturas albo na górę Chiliad dojechałbym z zamkniętymi oczami. Czwórka już tak mocno nie przykuła mnie do monitora, bo Niko nie przekonał mnie tak bardzo do siebie, jak CJ czy Tommy Vercetti. Na GTA V czekałem jednak z wielkim zainteresowaniem, bo miało to być coś zupełnie nowego. Czekałem, czekałem, czekałem... Potem czekałem jeszcze troszkę... I poczułem się przez Rockstar Games oszukany. Zamiast świetnej zabawy zostałem postawiony pod ścianą: „Kupuj konsolę, albo czekaj dalej”. Podły, a zarazem mistrzowski skok na kasę, tłumy ludzi rzuciły się do sklepów - i o to właśnie chodziło. Dwa lata (!), w świecie gier to szmat czasu, wręcz przepaść. Tyle właśnie Rockstar kazał czekać na GTA V w wersji pecetowej. Postanowiłem, że recenzując ten tytuł będę bardzo surowy, uczepię się każdego szczegółu... Ech, wyrzuciłem to z siebie, więcteraz możemy już przejść do wychwalania GTA V pod niebiosa - nie traćmy więc czasu ;)

Gajer musi być!


Fabuła jest dość innowacyjna jak na GTA, bo koncentruje się wokół losów aż trzech grywalnych bohaterów. Pierwszym z nich jest Franklin, drobny przestępca, złodziej i windykator pragnący przejść na wyższy poziom, prawdziwie się wzbogacić. Okazja nadarza się bardzo szybko, gdy podczas jednej z rutynowych akcji w niecodzienny sposób poznaje Michaela. To właśnie on stanie się dla Franklina nowym mentorem, ojcem, którego nigdy nie miał. „Emerytowany” kryminalista z prawdziwego zdarzenia, który - z niejednym udanym skokiem - ma ogromny bagaż doświadczeń. Nie wie jednak, że Michael skrywa nie tylko problemy rodzinne, ale i konszachty z policją. Zuchwały skok na jubilera zwrócił na nich uwagę nie tylko służb federalnych, lecz również starego znajomego. Mowa o Trevorze Philipsie, człowieku zupełnie nieobliczalnym i niesamowicie niebezpiecznym. Chętnie odnowi on kontakty z Michaelem, szczególnie, że lata temu opłakiwał go na jego pogrzebie. Oszukany, szuka wyjaśnienia... Tym razem fabuła zdecydowanie przebiła wszystkie pozostałe części, zarówno swoim rozmachem, jak i przemyślaną konstrukcją.


Kultura na drodze


Postacie są wyraźnie zarysowane, co czyni je silnym elementem gry. Sam Franklin bywa nieco irytujący i przegrywa konkury z CJem z San Andreas, lecz już Michael i Trevor to prawdziwe majstersztyki. Świetnie skomponowane trzy światy. Wątek fabularny, oprócz standardowych misji, oferuje także zuchwałe rabunki. Do każdego z nich przygotowujemy się wypełniając cele poboczne, załatwiając auto do ucieczki czy przebranie. Do tego dochodzą liczne aktywności niezwiązane z fabułą, w tym między innymi udział w wyścigach, polowaniach czy znane z GTA IV wyciąganie znajomych na drinki czy do klubu ze striptizem.

Pościg na lotnisku


Rozgrywka w grze jest dość klasyczna. Poza wypełnianiem zadań godzinami możemy śmigać ulicami miasta czy rozpętywać wojnę z policją, siejąc chaos w Los Santos. Jest to element GTA, który nigdy się nie starzeje. Nie ma to jak usiąść ze znajomymi i zabawić się w hot seat. Kto nie robił łańcuchów z aut, by potem wysadzić je bazooką? Nie zapraszał nigdy do auta prostytutek? Za punkt honoru nie obrał sobie zdobycia pięciu gwiazdek, a potem nawiania glinom? Kto? Muszę jednak też szczerze przyznać, że gdy tak siedliśmy w gronie znajomych to po dłuższej zabawie doszliśmy do wniosku, że gra jest chyba zbyt brutalna. Pewnie takie postrzeganie przyszło nam z wiekiem, ale każda restrykcja dotycząca wieku powinna być przestrzegana. Od tego właśnie jest PEGI. Gra spotkała się też ze sporą krytyką, a dokładniej kontrowersyjna misja z torturami. Uwierzcie mi, że w tej grze przelejecie hektolitry krwi na wiele różnych sposobów, więc o jedno takie zadanie nie ma co się burzyć. Takie sceny pojawiały się już w książkach czy filmach. Powtarzam też, GTA V ma oznaczenia - wystarczy spojrzeć na pudełko, by wszystko stało się jasne.

Audiowizualnie gra prezentuje się bardzo dobrze, pomimo dwóch lat na karku. Miasto i tereny wokół niego zostały świetnie wykonane, podobnie jak modele postaci czy pojazdów. Głosy dobrano perfekcyjnie, gra aktorska jest bez zarzutu. Nie miałem też z samym tytułem żadnego problemu. Na najwyższych detalach gra działa bez zarzutu, zero przycinek, wywaleń do Windowsa czy alergii na Alt + Tab, co dla mnie jest bardzo ważne. Kiedy czasem Dziki Gon mi się krztusił, z ochotą odpalałem GTA V, żeby bezstresowo się pobawić. Nie jest to broń Boże żaden przytyk do CD Projekt RED. Rockstar Games miało aż dwa lata od konsolowej premiery na dopieszczenie pecetowej wersji. Tymczasem polskie studio do tego stadium sukcesywnie dąży (poprzez wydawanie łatek).

Mógłbym zapierać się rękami i nogami, krzyczeć, walczyć sam ze sobą, ale po co? Lepiej po prostu przyznać, że GTA V jest obecnie jedną z najlepszych, o ile nie najlepsza grą. Znakomite wykonanie, świetna historia i nowe materiały, to jak magnum opus Rockstar Games. W tym momencie inne sandboxowe tytuły pokroju Mafii, Saints Row czy Just Cause mają sporo do nadrobienia. Jeśli macie jeszcze jakiekolwiek wątpliwości to po prostu zagrajcie chociaż przez moment – gwarantuję, że łatwo się nie oderwiecie. Przykro mi, że Rockstar stosuje takie brudne zagrywki i każe pecetowcom czekać. Z tym, że wszystko okazało się być tego warte. Cóż, poczekam znowu, być może kiedyś na blaszakach pojawi się także Red Dead Redemption? To brzmi pięknie.
Gra

Grand Theft Auto V

  • Platformy: PC360PS3PS4XO
  • Gatunek: Gra akcji» Gra akcji
  • Producenci: Rockstar Games (główny)
  • Wydawcy: # Rockstar Games# Cenega
  • Tematy Gangsterska
  • Wsparcie dla: Gamepad (PC)
  • Perspektywa: Pierwszoosobowa (FPP)Trzecioosobowa (TPP)
  • Prezentacja: 3D

Wydania gry

już wydane
# 17 września 2013 360PS3
# 17 września 2013 360PS3
# 18 listopada 2014 PS4XO
# 14 kwietnia 2015 PC

Wersje językowe

PlatformaPL dubbingPL NapisyAngielska
PC
360
XO
PS3
PS4

Plusy

  • fabuła
  • bohaterowie
  • klimat
  • grywalność
  • tryb pierwszoosobowy

Minusy

  • dwa lata czekania - i nic więcej
10 Arcydzieło