Gamedile.pl

#

Does whatever what spider does!

Recenzja gry Spider-Man
napisał # Krzysiek „Bebop” Kałuziński, 16 października 2018
Ręka do góry kto chciał być Spider-Manem w dzieciństwie? A teraz, kto nadal chce nim być? Założę się, że zobaczyłbym niezły gąszcz rąk. Przyłączyłbym się do niego, zapewniam.

Studio Insomniac swoją wizją Człowieka Pająka wcale mnie nie zaskoczyło, wręcz przeciwnie. Otrzymałem to, czego się spodziewałem, czyli mieszankę Batmana od Rocksteady oraz pajęczaków wypluwanych wcześniej przez Activision. Wystarczyło jednak parę chwil, by przekonać się, że to mix niesamowicie udany.



Gra w żaden sposób nie jest rewolucyjna, to sandbox, jakich ostatnio mnóstwo. Dzieło Insomniac składa się z segmentów pokazywanych już w innych produkcjach. Jest wypełniony misjami pobocznymi, aktywnościami pokroju polowania na znajdźki (np. plecaki Petera), rozbijanie baz przestępców czy zerżniętym od asasynów odblokowywaniem fragmentów mapy.

Z kolei skradanie się oraz pojedyncze eliminowanie celów jak żywo przypomina Batman: Arkham Asylum. Budowa gry na znanych schematach jest widoczna gołym okiem - szkoda, że deweloperzy nie pokusili się o bardziej ryzykowne i otwarte podejście. Czy Wam to odpowiada, musicie ocenić sami, ale ja dałem się przekonać.



Z ochotą odrywałem się od wątku głównego, by eksplorować Manhattan. Bujając się na sieci, czułem się tak dobrze, że praktycznie wcale nie korzystałem z opcji szybkiej podróży. Bycie bohaterem w dziele Insomniaków jest po prostu świetne, nasza potęga jest bardzo odczuwalna, lecz nieprzesadzona.

Walki wyglądają bardzo widowiskowo, szczególnie te toczone na małej przestrzeni, np. w napadanym sklepie. Otoczony bandą zbirów rozdaję razy, jakby liczebnej przewagi wcale nie było, unikam ciosów, prześlizguje się pod nogami albo przeskakuję przeciwników. Celnym strzałem przylepiam zakapiora do ściany. Chwilę później znów korzystam z sieci, wyrywam nią broń kolejnemu rzezimieszkowi, tylko po to, by zaraz z impetem mu ją zwrócić. Super jest być Spider-Manem!



Autorzy udostępnili nam możliwość rozwoju bohatera, który jednak głównie polega na wykupowaniu skilli i ulepszaniu naszego sprzętu. Co parę poziomów Spidey robi się też trochę silniejszy czy szybszy. Tak naprawdę i bez inwestowania punktów poradzimy sobie z większością przeciwności. Gadżety pokroju pułapek przylepiających wrogów do ścian czy rażącego prądem drona nieźle jednak wyglądają w akcji. Dla fanów zbierania jest jeszcze możliwość odblokowywania nowych strojów, np. klasycznego, komiksowego odpowiednika tego podstawowego.

Jeśli chodzi o fabułę to specjalnie się ona nie wyróżnia. Losy Spider-Mana były już tak ostro eksploatowane w innych grach i filmach, że ciężko coś jeszcze z tego wycisnąć. Fajerwerków nie ma. Mister Negative i jego zbiry (pokazywane na trailerach) zbytnio mnie do siebie nie przekonali, chociaż już początki kariery Dr Octopusa wypadły znacznie lepiej. Najważniejszy jest tu kto inny. Peter Parker to nadal dobry dzieciak, który nie zawsze podejmuje dobre decyzje. Jako Spider-Man zyskuje ogromną pewność siebie i sypie żartami, jak z kapelusza.



A jak nasz bohater brzmi? Zwiastun polskiego dubbingu nastroił mnie do rodzimej wersji bardzo źle, na szczęście finalny efekt nie jest najgorszy. Przyczepiłbym się do niektórych bohaterów (np. Milesa), ale sam Spidey jest w porządku. Angielska wersja została jednak lepiej przygotowana, brzmi bardziej klimatycznie przez świetne dobranie aktorów. Brakuje mi tu występu na miarę Dziurmana, czyli Kratosa z God of War.

Skoro już jesteśmy przy GoW, to muszę przyznać, że Sony mocno uzbroiło się w pozycje ekskluzywne. Dwa kapitalnie sprzedające się tytuły to dla właścicieli Playstation powód do otwarcia niejednego szampana. GoW jednak w porównaniu wygląda nieco lepiej, z uwagi na bardziej rozbudowany klimat (cała nordycka otoczka) oraz zmianę perspektywy w stosunku do poprzednich odsłon (jest progres).



Nie jestem w stanie zgodzić się z tym, że Spider-Man to najlepszy exclusive na PS4 (Aloy by mi tego nie wybaczyła), za to na pewno to najlepszy tytuł o tym bohaterze od leciwego wydania z 2001 roku. To znakomita wiadomość, że Spidey wrócił na salony w tak świetnym wydaniu - oto heros, jakiego potrzebowało Playstation.

Jak zapewne wielu z Was wie, mottem Spider-Mana są słowa: „Z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność”. Z tworzeniem gry o superbohaterze, którego kochają miliony fanów, jest podobnie. Na szczęście Insomniac podołało. Pozostaje więc czekać na część drugą.
Gra

Spider-Man

Wydania gry

już wydane
# 07 września 2018 PS4
# 07 września 2018 PS4

Plusy

  • SPIDER-MAN!
  • świetny symulator bujania na sieciach
  • humor
  • wciągający gameplay
  • widowiskowy system walki

Minusy

  • złożona ze znanych schematów, brak nowych rozwiązań
  • za mało rozbudowane walki z bossami
9 Niemal ideał