
W grze tej nasz palec pełni rolę samurajskiego miecza - katany. Musimy nim przecinać pola, po których krążą shurikeny, maksymalnie je uszczuplając. Wydaje się to proste, jednakże shurikenów nie wolno nam rozdzielać, a wraz z kolejnymi poziomami te stają się jakby bardziej upierdliwe i po prostu szybsze.
Z pozoru gra wygląda bardzo prosto - w założeniach rzeczywiście jest bardzo prosta. Tak naprawdę produkcja jednak prezentuje bardzo wysoki poziom trudności, stopniowo rosnący wraz z naszymi postępami w rozgrywce. Po jakimś czasie w całość zaczyna się wkradać pomysłowość autorów gry.
Objawia się ona nie tylko zróżnicowanymi wzorami obszarów, po których poruszają się shurikeny, ale także wprowadzeniem dodatkowych ich funkcjonalności. Część z nich będzie miała na przykład niemożliwe do przecięcia krawędzie - inne zaś bryły lodu konieczne do usunięcia.
Ostatnią już zaletą gry, o której chciałbym napisać, a których zapewne jest więcej, jest jej cena. A raczej jej brak. Otóż to, iSlash to gra darmowa, wyposażona w zupełnie nieinwazyjny system mikropłatności. W nią aż chce się grać!
Platforma testowa: Android
Aplikacja tygodnia to cykl newsów poświęcony grom przeznaczonym na platformy mobilne. Staram się w nim opisać produkcje godne uwagi i poświęcenia czasu, przedstawiając zarówno ich krótki opis, jak i własną opinię na ich temat.






