
Sama gra powstaje, naturalnie rzecz biorąc, od absolutnych podstaw i autorzy chcą dzięki niej zapewnić posiadaczom platform mobilnych „konsolowe doświadczenia”, a jednocześnie na nowo zdefiniować gatunek mobilnych strzelanek. Deweloper głównej serii dał autorom mobilnej wersji pełną swobodę, oczekując dobrych rezultatów.
Przypomnijmy, że w 2015 roku studio Activision Blizzard weszło w posiadanie firmy King za dokładnie 5,9 miliarda dolarów. Czy ta inwestycja im się zwróci? Z pewnością już tak się dzieje, gdyż główny produkt firmy, Candy Crush Saga, wciąż utrzymuje swoją niebywałą popularność. Nowe Call of Duty może tylko poprawić sytuację finansową obu przedsiębiorstw.





