Wszystko ze względu na nowego właściciela firmy, który nie zamierza wznawiać starych produkcji (ta pochodzi z 1993 roku). Decyzja mimo wszystko wydaje się dziwna, zwłaszcza, że - jak potwierdził jeden z anonimowych pracowników studia - remake został ukończony w 80%.

Remake gry niestety nie zostanie wydany. A szkoda.
Sam remake miał być wykonany w podobnym stylu, jak ten związany z przygodami Guybrusha Threepwooda - trójwymiarowe modele postaci, odręcznie rysowane dwuwymiarowe tła i ładne przerywniki filmowe. A przede wszystkim wyraźne głosy postaci, masa humoru i ten sam klimat.
Fani przygodówek mogą czuć się zawiedzeni. Jednocześnie można mieć niewielką nadzieję, że ktoś kiedyś za te dwadzieścia procent się weźmie. Albo przynajmniej sam klasyk trafi do dystrybucji, gdyż obecnie można w niego zagrać jedynie przez emulatory DoSa.





