
Logo nowej gry z serii SimCity
Podczas konferencji gra była nazywana SimCity (bez żadnego numerku, piątki itd) - zaraz potem przedstawiciele EA nazwali grę
prawdziwym odrodzeniem serii. Można więc zatem zakładać powrót do korzeni.
Tworzymy symulator, który naprawdę przechwyci świat, w którym żyjemy współcześnie.- mówiła Lucy Bradshaw, przedstawicielka firmy Electronic Arts w czasie konferencji. Pojawiła się również informacja na temat trybu online w grze, który pozwoli graczom zarówno na kooperację, jak i na rywalizację - po raz pierwszy w historii serii pojawia się taka możliwość. W trybie online każda decyzja związana z naszym miastem może mieć wpływ na miasta innych graczy - zwłaszcza, że świat nie będzie wypełniony po brzegi bogactwami naturalnymi. Jako przykład można podać to, iż jeśli zbudujemy ogromną metropolię, która zanieczyszcza środowisko, również przyjaciele, z którymi gramy, będą doświadczali skutków tego zanieczyszczenia.

Grafika koncepcyjna
Na koniec cytat, który brzmi znakomicie i zwiastuje wielkie emocje towarzyszące graniu w grę:
Nigdy nie możesz wiedzieć, kiedy wielki jaszczur pojawi się w mieście... a z naszym nowym silnikiem fizyki to będzie wyglądało spektakularnie.
Najnowsza część gry SimCity trafi do sprzedaży już w przyszłym roku. Tymczasem warto zapoznać się z najnowszym zwiastunem gry.
Przeczytaj także...
-
Najnowszy trailer przedstawia datę premiery gry Medal of Honor: Warfighter
-
Kalypso zapowiada grę Omerta: City of Gangsters
-
Kolejne przesunięcie premiery Ridge Racer Unbounded
-
Podana została data premiery gry Inversion - kolejne przesunięcie
-
Trzy nowe tytuły od Paradox Interactive zapowiedzane

