
Całość w niewielu kwestiach (poza głównym bohaterem) nawiązuje do pierwowzoru. Nie mamy tu już do czynienia z uroczą platformówką z widokiem z góry - perspektywa zmieniła się, a wraz z nią model rozgrywki. Teraz kolejne poziomy przemierzamy pędząc w prawo lub lewo. Kreskówkowa grafika, różnorodność i dobra zabawa to rzeczy, które obiecują autorzy. Czy rzeczywiście można je przypisać grze? Sprawdzić można już teraz.





