
Przede wszystkim powiedziane tam zostało, iż gracze wydający mnóstwo pieniędzy na grę nie będą mieli przewagi nawet nad tymi, którzy grę dopiero zaczynają.
Myślimy, iż gracze powinni mieć możliwość wydawania pieniędzy na przedmioty, które wyrażają odrębność wizualnie i oferują więcej sposobów na wyrażenie siebie. To nie byłoby w porządku, gdyby gracze płacący mieli niesprawiedliwą przewagę nad tymi, którzy spędzają w grze czas.
Jak kontynuuje mężczyzna:
Nasz system mikrotransakcji umożliwi graczom zakup przedmiotów za specjalne kryształy - te zaś będzie można kupić albo za prawdziwe pieniądze, albo za te w grze. Zakup specjalnych przedmiotów i dodatków będzie się wiec wiązał albo z spędzeniem większej ilości czasu w grze, albo też wydaniem pieniędzy. Myślimy, że jest to jedyny sposób pozwalający wszystkim graczom na granie na tych samych zasadach.

W sumie Guild of Wars oferuje trzy swoiste waluty, którymi mogą posługiwać się gracze. Złoto można zdobyć w grze i dowolnie nim handlować między graczami. Karma również jest zarabiana w grze, ale nie można jej przekazywać innym graczom czy handlować nią w grze - można ją zamieniać na unikalne nagrody. Klejnoty natomiast to waluta premium, za którą płaci się rzeczywiste pieniądze, by korzystać z niej w sklepie z mikrotransakcjami. Można dowolnie handlować klejnotami, zarówno sprzedawać je za złoto w grze, jak i kupować.
Guild of Wars 2 zostanie wydane jeszcze w tym roku na komputery osobiste.






