Gra należy do programu kompatybilności wstecznej, w związku z czym można w nią grać również na konsoli Xbox One. W 2000 roku gra została nominowana do nagrody „Moving Images Award” w ramach nagród BAFTA. Zyskała także nominacje w kategoriach Gry Roku, Konsolowej Gry Roku oraz Konsolowej Przygodowej Gry Akcji Roku na rozdaniu nagród Akademii Sztuk i Nauk Interaktywnych.
Fabuła gry
Akcja produkcji rozpoczyna się na dwa lata po wydarzeniach zaprezentowanych w pierwszej jej części - okrutna wiedźma Gruntilda jest uwięziona pod skałą, bez nadziei na jakikolwiek ratunek. Niestety, bezpieczna sytuacja w krainie i beztroski spokój istot zamieszkujących ją nie trwają zbyt długo - na horyzoncie pojawiają się bowiem dwie siostry czarownicy. Przybywają w maszynie z wielkim wiertłem i oswobadzają Gruntildę z uwięzi. Okazuje się, że ta jest jeszcze brzydsza i bardziej koścista, niż wcześniej. Nie tylko planuje dokonać zemsty na jej oprawcach, ale także pokryć całą bajkową krainę chaosem i zniszczeniem.
Naturalnie rzecz biorąc Banjo i Kazooie nie zamierzają patrzeć bezczynnie na to, co się dzieje - decydują się wyruszyć w kolejną podróż, w trakcie której czeka na nich szereg nowych wyzwań i straszliwych nieprzyjaciół.
Mechanika rozgrywki
Główny koncept rozgrywki w Banjo Tooie nie odbiega zbytnio od założeń poprzedniej części - zaczynamy zatem od odwiedzenia wyspy, na której znajdują się bramy do wszystkich kolejnych poziomów, które odblokowujemy poprzez zbieranie fragmentów puzzli w czasie zabawy. Formuła tutaj do złudzenia przypomina tę zaprezentowaną w Super Mario 64, co oznacza, że przemierzamy kolejne poziomy w poszukiwaniu najrozmaitszych „znajdziek”, a naszym głównym celem jest dotarcie do portalu prowadzącego nas do wyjścia z konkretnego poziomu.
Po raz kolejny powróciła możliwość przybierania innych form poprzez transformację, pozwalającą dotrzeć do z pozoru niedostępnych miejsc. Gra wzbogaca głównego bohatera o całe mnóstwo nowych ruchów, które może wykorzystać zarówno w walce, jak i poza nią. Możemy między innymi rozłączyć się z Kazooie, zyskując nowe możliwości kierując czy to Banjo, czy też właśnie jego ptasim towarzyszem.
Warto wspomnieć, że wraz z tą grą autorzy dali nam do dyspozycji moduł rozgrywki wieloosobowej. Zabawa w trybie multiplayer polega przede wszystkim na graniu w prostsze mini-gry, naturalnie rzecz biorąc podczas kierowania głównymi bohaterami opisywanej produkcji.
Jedną z najbardziej rewolucyjnych funkcjonalności, jak na sam początek XXI-wieku, było wprowadzenie tutaj wzajemnych połączeń kolejnych poziomów. Choć interfejs huba (czyli swoistej bazy, z której dostępne są wszystkie poziomy) istniał wcześniej w wielu produkcjach, to tutaj po raz pierwszy wprowadzono możliwość płynnego przechodzenia między nawet najbardziej odległymi od siebie poziomami z innych obszarów. Autorzy wprowadzili w tym celu stacje kolejowe, które są dostępne w niemal każdej lokacji i pozwalają odwiedzać inne stacje (pod warunkiem wcześniejszego odkrycia w nim lokalizacji stacji).
Warstwa techniczna
Banjo Tooie zostało wykonane w dokładnie takiej samej konwencji, jak jego poprzedniczka i oferuje bogactwo kolorów, przyjemną atmosferę oraz inne elementy, które powinny zostać docenione przez najmłodszych.

