Akcja gry przenosi nas w daleką przyszłość, kiedy to niemal każda z gwiazd wszechświata zgasła w obliczu niezmierzonego zagrożenia. Jedyną iskrą nadziei jest ostatnia świecąca własnym światłem gwiazda Solus. Niestety, sytuacja na niej nie przedstawia się kolorowo - ci, którzy przetrwali zanikanie gwiazd walczą o szybko kończące się surowce, panuje wszechobecny chaos, szerzy się bezprawie. W tym nieprzyjaznym środowisku poznajemy bohaterów zwanych Battleborn, walczących o dominację ich własnej frakcji w czasach, kiedy wszechświat stoi na krawędzi zagłady. W obliczu jeszcze większego zagrożenia jednoczą się oni, by razem stawić mu czoła. Warto wspomnieć, że całą tę fabułę można prześledzić zarówno w pojedynkę, jak i w kooperacji (czy to na podzielonym ekranie, czy też w trybie online).
Jak już zostało wspomniane wcześniej, w Battleborn tryb singleplayer służy przede wszystkim poznaniu fabuły i generalnej mechaniki, a to multiplayer jest czymś, co liczy się najbardziej. W tym właśnie trybie ścierają się dwie pięcioosobowe drużyny. Stoczą one walkę w trzech różnych trybach:
- Incursion - każda z drużyn musi bronić swej bazy przed nacierającymi grupami nieprzyjaciół (kierowanymi przez Sztuczną Inteligencję), a jednocześnie posyłać własne stworki do szturmu na stanowisko nieprzyjaznego zespołu.
- Devastation - połączenie znanego z innych gier death matchów oraz capture the flag. Drużyny starają się zwalczać się nawzajem, jednocześnie przejmując i broniąc kluczowych punktów na mapie.
- Meltdown - z bazy każdej drużyn wychodzą potworki niezależne - zadaniem zespołów jest doprowadzenie ich do centrum mapy, gdzie ulegną autodestrukcji. Za każdą istotę otrzymywane są punkty, a drużyna, która bezpiecznie doprowadzi miniony do miejsca ich śmierci wygra całą potyczkę.
Bardzo duży nacisk w Battleborn został położony na bohaterów i ich rozwój. Użytkownicy mają do dyspozycji aż 25 herosów, a w czasie zabawy (niezależnie w którym z trybów) mogą ich rozwijać, odblokowując kolejne umiejętności. Dodatkowo możliwe są do odblokowania specjalne skórki zmieniające wygląd postaci, a podczas zabawy można zdobywać odznaki i tytuły, które jeszcze bardziej zwiększają prestiż gracza.
Oprawa graficzna produkcji została wykonana w charakterystycznym komiksowym stylu przy wykorzystaniu technologii cel-shading. Widoczny jest tu wyraźny wpływ wyżej wspomnianej serii Borderlands - czy to w ogólnym stylu graficznym, czy też w pojawiających się masowo na ekranie cyferkach i danych.



