Informacje ogólne
Legion jest bohaterem niezależnym i członkiem załogi komandora Sheparda w serii Mass Effect, zadebiutował w części drugiej. Jest platformą gethów złożoną z 1183 jaźni. Należy do rasy stworzonej przez quarian do pomocy, połączonej w sieć sztucznej inteligencji. Kiedy jednak zaczęły one dopytywać stwórców o swoją egzystencję, zostali uznani za niebezpiecznych i przeznaczeni do likwidacji. W ten sposób uwikłali się w długą i wyniszczającą wojnę z własnym tworem, który zyskał świadomość.
Legion został wysłany celem odnalezienia komandora Sheparda i wsparcia go w jego działaniach. Nie należy do gethów sprzymierzonych z Żniwiarzami, uznaje ich za heretyków.
Charakterystyka
Jego wygląd, podobnie jak pozostałych gehtów, oparty jest na fizjonomii quarian. Stworzony został z plastiku, metalu i elementów syntetycznych. Jego pancerz posiada elementy kombinezonu N7 Sheparda. Znalazł je na Alcherze po zniszczeniu pierwszej Normandii i wykorzystał do naprawy.
Choć większość gethów posiada inteligencję wspólną, Legion jest unikatem będącym jednostką połączoną z siecią, lecz autonomiczną. Z racji swego pochodzenia, jest traktowany wrogo przez quarian, w tym Tali. Odpowiada zwięźle zawsze starając się zachować w swych słowach i działaniach pełną logikę. W walce posługuje się głównie karabinem snajperskim.
Ciekawostki
- Imię Legion zostało mu nadane przez sztuczną inteligencję Normandii EDI w nawiązaniu do chrześcijańskiej Ewangelii według św. Marka i cytatu Na imię mi Legion, bo nas jest wielu.
- Świadomość zbiorowa czyni go podobnym do Jednego z Wielu (One of Many), bohatera gry Neverwinter Nights 2: Maska Zdrajcy. Jest on nieumarłą istotą złożoną z licznych złych dusz.
- Elementy pancerza N7 początkowo zostały dodane do wyglądu bohatera w ramach żartu.
- Ilość połączonych z Legionem platform może stanowić nawiązanie do filmu THX 1138 z roku 1971. To pierwsza produkcja w dorobku twórcy Gwiezdnych Wojen, George'a Lucasa.
- W Mass Effect 2, jeśli gracz będzie pozostawał w bezruchu, bohater zacznie tańczyć.
- Można go dojrzeć jeszcze przed oficjalnym przedstawieniem. Po interwencji anonimowego snajpera na nieaktywnym Żniwiarzu dokładnie rozglądając się za pomocą lunety można zobaczyć, jak powoli odchodzi.

