Informacje ogólne
Takuma należy do grywalnych protagonistów gry Shadow Tactics: Blades of the Shogun. Jest starym snajperem oddanym szogunowi, mistrzem strzeleckim z trzeciego oddziału.
Shadow Tactics: Blades of the Shogun
Po raz pierwszy Mugen i Hayato spotykają go podczas misji w zamku Osaka. Wspólnie udaje im się wysadzić bramę Yagura Mon, dzięki czemu wojska szoguna mogą wejść do środka. Jednak po tym wydarzeniu jego pozycja zostaje ostrzelana z rozkazu zdrajcy i Takuma uznany jest za zmarłego. Okazuje się jednak, że przeżył i jest przetrzymywany na górze Tsuru przez wpływowego lorda Yabu. Stamtąd ratuje go Mugen oraz Aiko, dzięki czemu starzec dołącza do walki z Kage-samą spiskującym przeciwko szogunowi.
Charakterystyka
Jest łysiejącym Japończykiem o długiej, białej brodzie. Nosi zielone ubrania. Po ostrzelaniu zamku Osaka stracił nogę, którą zastąpił drewnianą protezą, wspiera się też na lasce. To bardzo pogodny człowiek o ogromnej odwadze. Nie waha się wypowiadać swojego zdania ,nawet jeśli stoi przez bratem szoguna. Silną relację nawiązuje z Yuki, którą otacza niemal ojcowską troską.
Takuma posiada wiele przydatnych umiejętności i przedmiotów. Jest znakomitym wynalazcą. Swoją drewnianą nogę łączy z laską, tworząc strzelbę. Dla pozostałych członków drużyny stworzył pistolety lontowe, bardzo skuteczne, choć głośne. Takuma posiada także wytresowane zwierzątko tanuki Kumę, które potrafi odciągać uwagę. Strzelec korzysta też z granatów, a niekiedy z ważonych przez siebie trucizn. Jest też znawcą tajemnych przejść.
Z uwagi na złą kondycję przez protezę, biegając mocno hałasuje, nie może także przenosić ciał, pływać, wspinać się po pnączach ani walczyć wręcz.
Ciekawostki
- Takuma to japońskie imię pochodzące od słów 拓 (taku), czyli wsparcie lub otwarty oraz 真 (ma), tłumaczonego jako prawdziwy.
- Tanuki bohatera nazywany jest również jenotem. W kulturze japońskiej temu zwierzęciu często przypisywane jest przynoszenie szczęścia. W tym folklorze jako jego atrybuty przypisywane są: bambusowy kapelusz, butelka sake, uśmiech czy... ogromna moszna.

