Fabuła gry
Historia toczy się między Diablo II: The Lord of Destruction, a Diablo III.
Archanioł Tyrael, największy obrońca ludzkości, uznawany jest za zaginionego. Kamień Świata został zniszczony, lecz w jego odłamkach nadal tkwi złowroga moc. Wykorzystać chce ją Herold Grozy Skarn, jeden z najważniejszych przybocznych Diablo, który pragnie wskrzesić swojego mistrza.
Na domiar złego na świecie pojawia się również Sabat złożony z równie tajemniczych, jak i niebezpiecznych kultystów.
Mechanika rozgrywki
Diablo Immortal, podobnie jak „trójka”, jest dynamicznym hack & slashem. Ponownie więc przychodzi nam wcielić się w śmiałka, którego zadaniem jest stawienie czoła hordom przeciwników. Do naszej dyspozycji oddanych zostało sześć klas postaci: barbarzyńca, mnich, czarownica, krzyżowiec, łowczyni demonów oraz nekromanta. Każda z profesji charakteryzuje się unikatowym zestawem umiejętności oraz dróg rozwoju.
Produkcja nie posiada trybu dla pojedynczego gracza, nastawiona jest na wspólną zabawę z innymi użytkownikami, w tym kooperację. Decydując się na wydanie gry wyłącznie na urządzeniach mobilnych autorzy mogli skupić się na dopracowaniu sterowania, odpowiedniego dla ekranów dotykowych.
Kontrowersje
Produkcja po raz pierwszy zaprezentowana została podczas BlizzConu w 2018 roku i spotkała się z bardzo negatywnym przyjęciem ze strony branżowych ekspertów oraz graczy. Oddani fani serii poczuli się oszukani, czemu dali upust wygwizdując Blizzard podczas konferencji oraz masowo w negatywny sposób komentując zwiastun gry. Przed eventem firma stworzyła wielkie zainteresowanie dalszymi losami marki, lecz gracze spodziewali się raczej zapowiedzi czwartej odsłony.

