Całość jest nazywana przez twórców duchowym spadkobiercą Stick It to The Man!, innego tytułu studia. Przygotowaniem scenariusza do gry zajął się zresztą Ryan North, z którego pióra wypłynął również skrypt do wspomnianego tytułu.
Fabuła gry
Zaprezentowana we Flipping Death akcja przenosi nas do niewielkiej przytulnej wioski o nazwie Flatwood Peaks. Zmaga się ona z nie lada problemem - Śmierć udała się tutaj na wakacje. W tych okolicznościach poznajemy kobietę zwaną Penny Doewood - w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności traci ona życie, jednak nie ma nikogo, kto mógłby ją przenieść do zaświatów. W ten sposób jej dusza trafia na „Drugą Stronę” (The Otherside). Tam Penny zostaje zwerbowana - staje się nową Kostuchą. Wyposażona w kosę, nieodzowny atrybut śmierci, wyrusza, by... pomagać duchom w ich codziennych problemach. Z pewnością pomoże jej w tym nowa umiejętność kontrolowania tych żyjących.
Mechanika rozgrywki
Flipping Death to innowacyjna platformówka, w której możemy na bieżąco zmieniać świat, w którym w danym momencie się znajdujemy na jego odpowiednik. To, co w normalnym świecie jest samochodem, na Drugiej Stronie może stać się przerażającym potworem, a to, co było przyjemnym domem - przerażającą rezydencją.
Rozgrywka w grze jest dynamiczna i łączy w sobie cechy platformówek, zręcznościówek oraz elementy znane z gier logicznych. Stawiane przed nami misje cechują się sporą różnorodnością.
Po każdym z poziomów poruszamy się w dwóch wymiarach - podczas gdy w zaświatach kierujemy poczynaniami samej Penny, w normalnym świecie wcielimy się w wiele innych, żyjących osób.
Warstwa techniczna
Flipping Death zostało zaprojektowane w takim stylu, że przypomina wycinankę z papieru lub znaną z księgarni papierową książkę 3D. Jako że rozgrywka ma miejsce w dwóch różnych światach, autorzy postarali się o odpowiedni kontrast między nimi, zarówno pod kątem szaty graficznej, jak i udźwiękowienia.


