Na okładkę gry trafił tym razem Jonathan Toews, kapitan drużyny Chicago Blackhawks.
Mechanika rozgrywki i nowości
NHL 11 to nadal stawiający na jak najbardziej autentyczną prezentację sportu, jaki porusza symulator, w którym bierzemy udział w rozgrywkach światowych i krajowych. Na mocy współpracy z Kanadyjską Ligą Hokejową w grze tym razem znalazło się miejsce również dla wszystkich czterech lig z tego kraju - mimo, że grający w nich gracze są uważani za profesjonalistów, ich wygląd nie został jednak odzwierciedlony w grze, jak to się stało w przypadku zawodników z ligi NHL.
Największą zmianą w tej odsłonie serii jest wprowadzenie nowego silnika fizyki. Ten bierze pod uwagę między innymi możliwość złamania kija przez zawodnika - w takim przypadku może on wziąć nowy z ławki, pożyczyć inny od kolegi lub też grać dalej, ale tylko w celu przeszkadzania rywalom. Ma to odzwierciedlać nieprzewidywalność sportu. Nowy silnik pozwolił autorom na precyzyjniejsze oddanie uderzeń - nie są już one zatem animacjami nie biorącymi pod uwagę czynników innych niż rejon ciała, w który został uderzony oponent. Teraz każde uderzenie różni się od innego, bo brane są pod uwagę takie czynniki, jak wzrost i waga sportowca, kąt, szybkości i siła.
Zmiany sięgnęły również pojedynków „jeden na jednego”, które zostały opracowane niemal od podstaw i są o wiele bardziej dynamiczne.



