
W ramach optymalizacji i restrukturyzacji z pracą pożegnało się przeszło 800 pracowników. Ta nie mała liczba ma jednak swoje uzasadnienie. Część projektów została bowiem zakończona, a niektóre nie wymagają już tak dużych zespołów, jak wcześniej. Jak stwierdził szef Activision Bobby Kotick - te zmiany są konieczne. Dzięki nim firma będzie mogła osiągnąć swój pełny potencjał.
Activison nie pozostawi jednak byłych pracowników na lodzie, poza pakietem świadczeń oferuje im też pomoc w znalezieniu pracy. To wydaje się być jednak najmniejszym problemem, bo dla deweloperów już posypały się oferty m.in. z Ubisfotu, Electronic Arts czy inXile.





