Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, iż gra Fiction Fighters ma się dobrze - wkroczyła nawet w fazę beta, w której wzięły udział setki osób. Decyzja ta musiała więc być wielkim zaskoczeniem dla fanów produkcji.

Byliśmy i jesteśmy bardzo dumni z projektu Fiction Fighters. Podążając według naszej wizji stworzyliśmy coś naprawdę innowacyjnego, zarówno jeżeli chodzi o mechanikę gry, jak i grafikę. Nasz mały zespół wykonał wspaniałą pracę. - skomentował Setphan Vogler, dyrektor zarządzający CipSoftu.
Co więc było przyczyną zamknięcia projektu?
Użyliśmy fazy beta by przetestować zarówno techniczną, jak i konceptową stronę gry. Technicznie tak naprawdę wykonaliśmy nawet za dużo pracy. Jednakże, na koniec przemysł gier postawił nam pytanie "Czy to jest grywalne"? Po prostu wyciągnęliśmy konsekwencje z tego, jaką odpowiedź dali nam nasi gracze.





