
Tyczą się one przede wszystkim wizualizacji, które wczoraj obiegły sieć (jedna z nich jest widoczna powyżej). Jak tłumaczy firma, obrazki rzeczywiście pochodzą z wewnętrznych zasobów firmy, jednak były wykorzystywane do prezentacji czegoś zgoła odmiennego. Pudełka zaprezentowane na nich są niczym innym, jak tylko fotomontażem rosyjskiej wersji powieści „Metro 2033”, natomiast logo jest tym samym, które zostało użyte właśnie w Metro 2033 z wytartą liczbą i dodanym przydomkiem Redux.
Firma jednocześnie zapewniła, że całość będzie o wiele bardziej ekscytująca niż przeterminowane materiały, które właśnie wyciekły - na oficjalną prezentację wersji na PS4 i Xboksa One będziemy jednak musieli jeszcze poczekać.






