Opryszczka problemem gogli VR
VR powodem wizyty u lekarza?
Gogle VR cieszą się coraz większym zainteresowaniem, ale nikt chyba nie spodziewał się, że wywołają również kontrowersje. Znany youtuber występujący pod pseudonimem Drift0r, powołując się na rozmowę z anonimowym z deweloperów, ujawnił, że na jednym z urządzeń dostępnych podczas branżowej imprezy zagnieździły się bakterie opryszczki. Poszkodowanym został w tym wypadku kolega rozmówcy. Najwidoczniej nie dopilnowano podstawowych zasad czystości, a ponieważ gogle do wirtualnej rzeczywistości ciasno przylegają do twarzy, staje się ona idealnym i łatwym celem dla wszystkich bakterii. W tym przypadku były to tzw. HSV (Herpes Simplex Virus).
Wiadomość jest bardzo niepokojąca, tym bardziej, że ostatnimi czasy odbyło się wiele imprez, na których testowanie sprzętu było dostępne dla wszystkich, m.in. polskie Warsaw Games Week czy Poznań Games Arena. Jeśli mieliście okazję z nich skorzystać, może warto - dla własnego bezpieczeństwa - zgłosić się na badania.