
Beat Cop dołączył do grona gier, w które nie pogramy w tym roku. Jego wydawca, 11 bit studios ogłosił, że na tytuł poczekamy do przyszłego roku. Twórcy ze studia Pixel Cow tłumaczą, że podczas wewnętrznych testów, jak również zewnętrznych pokazów na targach usłyszeli wiele komentarzy, które przyczynią się do usprawnienia produkcji. Na to jednak potrzeba czasu.
Dzieło Pixel Cow to old schoolowa gra z pixelową grafiką i kamerą zawieszoną wysoko nad bohaterem. Twórcy chwalą się rozbudowaną, nieliniową fabułą oraz klimatem filmów z lat 80. XX w. Beat Cop przedstawia historię byłego detektywa Jacka Kelly'ego, który został wrobiony w morderstwo i zdegradowany do roli zwykłego krawężnika. To nie powstrzyma go przed podjęciem własnego śledztwa w celu oczyszczenia swojego nazwiska. Najpierw jednak przyjdzie mu przeżyć kilka służb na Brooklinie, które nie ograniczą się jedynie do wypełniania mandatów za złe parkowanie...
Poniżej zamieszczamy dwuminutowy gameplay.





