
Prawdopodobnie nadal nad cyklem pracować będzie hiszpańskie studio Pyro. Wskazuje na to wypowiedź jego założyciela, Ignacio Pereza: „Poszukiwaliśmy odpowiedniego partnera do kontynuowania naszych produktów i marek w długoterminowej perspektywie. Kalypso ma odpowiednie doświadczenie w odświeżaniu dobrze znanych tytułów, a my jesteśmy zachwyceni faktem, że nasza marka spoczęła w tak dobrych rękach.”
Wydawca pozyskał także prawa do innych tytułów, w tym Praetorians i Imperial Glory.
Przypominamy, że do tej pory ukazały się trzy klasycznego odsłony serii, czyli Commandos: Behind Enemy Lines (1998), Commandos 2: Men of Courage (2001) i Commandos 3: Destination Berlin (2003). Sterowaliśmy w nich doborową grupą żołnierzy i wykonywaliśmy niebezpieczne misje. Następnie Pyro Studios pozwoliło sobie również na eksperyment ze zmianą gatunku na grę akcji TPP w Commandos: Strike Force, co jednak nie spotkało się z uznaniem graczy.
Cykl Commandos zainspirował również twórców takich gier jak Desperados (z akcją na Dzikim Zachodzie) czy Shadow Tactics (feudalna Japonia).





