
Zrzut ekranu z Metro 2033
Mimo tego braku większego zaangażowania okazuje się, iż gra Metro 2033 sprzedała się świetnie. Wyłącznie na komputery osobiste rozeszła się w nakładzie przeszło miliona egzemplarzy - nie należy zapominać, iż gra została również wydana na Xboxa 360.
Beynon zapewnia, iż wydawca dołoży wszelkich starań, aby kontynuacja gry, czyli Metro: Last Light, została wydana z należytą pieczołowitością i promowana w taki sposób, na jaki zasługuje. Jednocześnie mężczyzna powiedział również, iż zespół tworzący kontynuację gry składa się z osób, czyli o 30 osób więcej, niż jej poprzednią część. Należy do tego dodać mnóstwo pieniędzy i innych składników, które wniosło teraz ze sobą THQ, pozwalając jednocześnie wydłużyć czas produkcji gry i dać trochę czasu autorom na dopieszczenie całości.

W sumie rzecz biorąc Metro: Last Light będzie wielkim krokiem naprzód. Grze poświęcono (i poświęca się) o wiele więcej wysiłku i uwagi, niż poprzedniej jej części - czy przełoży się to również na wyniki finansowe? Okaże się w najbliższej przyszłości. Premiera gry jest planowana na przyszły rok.








