O powstawaniu gry po raz pierwszy usłyszeliśmy podczas imprezy PlayStation Experience w 2016 roku, kiedy to Sony zapowiedziało ją pośród kilku innych zremasterowanych tytułów.
Fabuła
Historia w grze przedstawia nam losy plemienia Patapon, żyjącego w nieustannej wojnie z okrutną armią Zigoton. Plemię to już dawno nie było w domu, stale podróżuje, by zwalczyć zagrożenie i móc w spokoju zadomowić się na stałe w jednym miejscu. Urocze, choć bardzo wojownicze Patapony pokładają swoją wiarę we „Wszechmogącym”, który - wedle ich wierzenia - ma zstąpić i pomóc im w pokonaniu przeciwnika. W tym właśnie celu próbują go przywołać, wybijając pieśni wojenne na swoich bębnach.
Mechanika rozgrywki
Patapon jest grą rytmiczną, w związku z czym cała rozgrywka polega przede wszystkim na wybijaniu rytmu. Każdy z różnego rodzaju fragmentów odpowiada za coś innego i zmusza naszych bohaterów do nieco innej akcji. Schemat zabawy jest prosty - na początku nasze Patapony wypowiadają rytm (w stylu „Pata Pata Pata Pon”), a później my musimy go powtórzyć. Każdy z unikalnych poziomów zmusza nas jednak do nieco innego podejścia oraz obrania odpowiedniej strategii, by wyposażyć każdego z naszych wojowników w odpowiednie bronie i uzbrojenie niezbędne do walki z wrogiem.
Gra przeprowadza nas przez przeszło trzydzieści zróżnicowanych misji, w których czasem musimy polować na wrogów, a czasem po prostu eskortować naszych podopiecznych. Ponadto zaserwowano nam tutaj pięć mini-gier, które są w stanie zapewnić nam dodatkowe bonusy - jeśli oczywiście przejdziemy je perfekcyjnie.
Warstwa techniczna
Wraz z przeniesieniem gry na platformę PlayStation 4 autorzy mogli pokusić się o znaczne podrasowanie jej oprawy graficznej. Oznacza to, że mamy tu do czynienia z rozdzielczością sięgającą 4K (2160p). Gra nadal została wykonana w specyficznej, bardzo śmiesznej stylistyce z zaciemnionymi sylwetkami głównych bohaterów na rozmaitych tłach.
Naturalnie rzecz biorąc jednym z najważniejszych aspektów gry jest jej oprawa muzyczna - ta buduje się dynamicznie wraz z tym, co rozgrywa się na ekranie. To my sami zatem decydujemy, jakie rytmy będą przygrywać naszej wędrówce.



