Fabuła gry
Głównym bohaterem jest niejaki Rick Taylor. Jego dziewczyna Jessica udaje się na spotkanie z profesorem nekrobiologii Dr. Henrym Westem w jego rezydencji. Protagonista korzysta z tej nietypowej okazji, by jej się oświadczyć, jednak nim do tego dochodzi, parę atakują wynaturzenia stworzone podczas eksperymentów gospodarza. Porywają one Jessicę, a krytycznie rannego Ricka pozostawiają na pewną śmierć. Przemawia do niego jednak tajemnicza maska, podając się za jedynego boga, który może go teraz wysłuchać. Proponuje mu życie i możliwość uratowania ukochanej - Rick musi tylko przyjąć dar i założyć ją na twarz. Tak też się staje, a bohater przechodzi ogromną przemianę z chudego młodzieńca w brutalnego potwora o nieposkromionej żądzy krwi.
Silnik gry
Gra korzysta z silnika Gamebryo stworzonego przez firmę Gamebase i po raz pierwszy użytego do napędzania Dark Age of Camelot w roku 2001.
Mechanika rozgrywki
Splatterhouse to utrzymany w klimacie horroru beat'em up oraz hack & slash w jednym. Produkcja opiera się na brutalnej walce gołymi rękami lub przy użyciu licznych, łatwo niszczących się broni. Jako Rick mamy możliwość wykonywania efektownych kombosów, wyrywania kończyn wrogom, a następnie używaniu ich do walki z pozostałymi. Możemy również wykonywać wyjątkowo krwawe ataki, zwane tutaj Splatter Kills. Otrzymywane przez nas obrażenia widoczne są gołym okiem - ciało Ricka z każdym ciosem coraz bardziej się rozpada, nawet odsłaniając jego szkielet, a jego odbudowa możliwa jest dzięki mocy maski.
Podczas gry zbieramy krew pokonanych przeciwników, dzięki której uczymy Ricka nowych ciosów i ruchów. Wśród dostępnych taktyk pojawia się m.in. opcja wskrzeszania poległych wrogów i zmuszania ich do walki po naszej stronie.



