
Homefront: Revolution przeniesie użytkowników do Filadelfii. Rok 2025 nie będzie łaskawy dla jej mieszkańców. Trwająca od czterech lat inwazja Północnej Korei pozwoliła najeźdźcom podbić niemal całe Stany Zjednoczone. Zadaniem gracza będzie wcielenie się w zwykłego obywatela, który wraz z towarzyszami stanie do boju o wolność. Twórcy chcą pokazać walczących jako normalnych ludzi, nie zaś doświadczonych żołnierzy - bitwy nie mają mieć więc charakteru otwartego. Kluczem będzie taktyka skrytych akcji. Członkowie rewolucji sami będą musieli zasłużyć na swą rangę, stawiać bazy i zapewniać sobie odpowiednie środki.

Crytek planuje pokazać Filadelfię jako miejsce bliskie oryginałowi. Efekt polepszyć ma wprowadzenie zmiennych pór dnia oraz dynamicznej pogody. Bitwy mają być ciekawe, a przy tym pozbawione skryptów.
Pierwsze Homefront wydane zostało w 2011 roku przez THQ - ten pierwszoosobowy shooter nie spotkał się jednak ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem. Średnia ocen na Metacritic oscylowała wokół 70. Miejmy nadzieję, że sequel podniesie poprzeczkę.
Przeczytaj także...
-
Watch_Dogs na szczycie, Mario Kart 8 drugie - UK Top 20
-
Tibia rozświetlona - pojawi się na Steamie już niebawem
-
Twórcy Journey i Flow z siedmioma milionami na nowy projekt
-
Rozszerzona edycja gry Rise of Nations trafi na Steama już w czerwcu
-
Pierwsza grafika koncepcyjna z nowego Hitmana - nie pojawi się on na targach E3

