
Debiut studia Red Hook, czyli Darkest Dungeon doczeka się trybu Radiant, który pozwoli graczom bardziej skupić się na historii i uniknąć długiego grindowania. Wielu użytkowników właśnie na nie się skarży, bowiem potrafi ono wydłużyć zabawę nawet do przeszło 80 godzin, co zdążyło już odstraszyć wiele osób. Twórcy zdecydowali się więc skrócić ten czas o połowę - poszli zresztą o krok dalej. Ulepszenia staną się tańsze, a samo zdobywanie poziomów krótsze, dzięki czemu utrata silnego członka drużyny będzie mniej bolesna. Ma to jednak swoje konsekwencje. Radiant zablokuje bowiem dostęp do części osiągnięć oraz unikalnych przedmiotów.
Tryb Radiant pojawi się w grze w darmkowej aktualizacji, która ma trafić do użytowników jeszcze przed premierą DLC The Crimson Court.





