Gra debiutowała we wrześniu 2016 roku na łamach programu Wczesnego Dostępu - przeszło rok później doczekała się swojej premiery, zarówno w formie cyfrowej, jak i pudełkowej. Na terenie naszego kraju została wydana przez Wydawnictwo Techland.
Fabuła gry
Opowiedziana w kampanii historia przenosi nas do Starożytnych Chin, gdzie obejmujemy kontrolę nad niewielkim plemieniem. Naszym zadaniem jest doprowadzenie go do potęgi i przeobrażenie go w wielkie imperium. Zrobimy to na przestrzeni aż trzech tysięcy lat - rozgrywkę rozpoczniemy bowiem w 2500 roku p. n. e., a zakończymy w 1500 r.
Mechanika rozgrywki
W Oriental Empires przejmujemy kontrolę nad jedną z szesnastu różnych frakcji, by zająć się jej rozwojem od samego początku. Będziemy musieli zadbać przy tym o wszystko - rozbudowę wioski i przekształcenie jej w dobrze prosperujące miasto, werbowanie jednostek, rozwijanie kultury, dbanie o potrzeby naszych podopiecznych oraz przeprowadzanie badań nad nowymi technologiami, przedstawionymi tutaj w postaci drzewka. Istotnym jest tutaj także zaskarbienie sobie sympatii innych mocarstw - nie tylko my bowiem będziemy zmierzać ku zostaniu potęgą na świecie.
Jako władca jesteśmy w stanie w pełni kontrolować rozwój naszego państwa - możemy uchwalać własne prawa, nakazy i zakazy. Często przyjdzie nam również zawalczyć z innymi państwami, a tym samym poszerzyć swoje terytorium (jeżeli oczywiście uda nam się wygrać). Nic nie stoi na przeszkodzie, by zdradzić swoich dotychczasowych sojuszników, albo nawiązać przymierze z wrogami, by osiągnąć korzyść.
Poza trybem rozgrywki dla pojedynczego gracza, w którym zmagamy się z kierowanymi przez Sztuczną Inteligencję przeciwnikami, gra daje nam również dostęp do modułu multiplayer, w którym bawić się może nawet 15 graczy jednocześnie.
Warstwa techniczna
Oprawa graficzna produkcji została stworzona na bazie silnika oferującego możliwość jednoczesnego zobaczenia setek jednostek na ekranie. Każda z nich różni się od innych ubiorem i modelem twarzy. Ekran możemy w dowolny sposób przybliżać i oddalać, dając sobie albo strategiczny podgląd na całe pole walki, albo też pozwalając wczuć się w nią i niemal stanąć w szeregi własnej armii.



