Mechanika rozgrywki
W WWE 2K18 po raz kolejny mamy do czynienia z symulatorem rozgrywek wrestlingowych, którego osią napędową jest walka. Jako że całość wykorzystuje oficjalną licencję federacji WWE, w trakcie zabawy jesteśmy w stanie pokierować zawodnikami znanymi z rzeczywistości - zarówno tymi flagowymi, jak i nieco mniej rozpoznawalnymi. W grze pojawiło się około 200 postaci, co sprawia, że wybór jest naprawdę ogromny.
Sama walka opiera się nie tylko na wymianie ciosów - kopnięć i uderzeń ręką - ale i wykonywaniu ewolucji charakterystycznych dla wrestlingu. Naszym przeciwnikiem możemy zatem rzucać o matę, a nawet wyrzucać go poza ring, by tam kontynuować okładanie ciosami. Każdy z dostępnych wrestlerów dysponuje swoją własną paletą umiejętności, które bazują na jego unikalnych cechach. W związku z tym niektórzy są bardzo skoczni, inni zaś cechują się ogromną siłą czy wytrzymałością.
WWE 2K18 to również zmiany jeżeli chodzi o dostępne tryby rozgrywki - po raz pierwszy w walce wrestlerskiej może wziąć udział aż ośmiu zawodników jednocześnie. Przebudowie uległ tryb MyCareer, który pozwala nam wcielić się w postać początkującego wrestlera i przeprowadzić go przez całą jego karierę - ma teraz zawierać w sobie poważniejszą i bardziej narracyjną warstwę fabularną. Dodatkiem do niego ma być moduł Road to Glory, pozwalający graczom na udział w turnieju kwalifikacyjnym do poważniejszych zawodów, transmitowanych w telewizji w modelu pay per view.
Warstwa techniczna
Oprawa graficzna gry nie prezentuje żadnego rodzaju rewolucji w porównaniu do tej, którą mogliśmy zaobserwować w poprzedniej części cyklu. Zmian w silniku graficznym jest jednak sporo, a autorzy pokusili się o wprowadzenie nowego mechanizmu cieniowania i refleksji w czasie rzeczywistym. Jeżeli z kolei chodzi o ścieżkę dźwiękową, w niej możemy usłyszeć motywy muzyczne prawdziwych wrestlerów. Wyborem utworów do menu gry zajął się znany w środowisku Dwayne „The Rock” Johnson, a wśród wykonawców znaleźli się między innymi Bruno Mars ze swoim „Runaway Baby” oraz Disturbed z „Down With The Sickness”.





