Zagorzali fani serii podeszli jednak do gry dość chłodno. Powodem tego było kontrowersyjne rozejście się z pomysłodawcą Metal Gear - Hideo Kojimą - w roku 2015. Nie bez znaczenia były także rozbieżności między Survive a głównym cyklem.
Fabuła gry
Historia toczy się między wydarzeniami ukazanymi w Ground Zeroes, a w Phantom Pain. Poznajemy tu losy członków oddziału Militaires Sans Frontieres, którzy brali udział w obronie morskiej bazy Mother Base przed siłami XOF. Część żołnierzy zdołała przetrwać atak. Pozostali oni na platformie po ewakuacji Big Bossa oraz Kazuhiry Millera.
Wojskowi, wskutek niewyjaśnionych okoliczności, zostają jednak przeniesieni do innego wymiaru. Na miejscu nie tylko muszą stworzyć własną siedzibę, lecz również walczyć o przetrwanie z krwiożerczymi istotami przypominającymi zombie.
Mechanika rozgrywki
Metal Gear Survive stanowi unikatowe połączenie różnych gatunków. To przygodowa gra akcji, w której występują elementy typu stealth, survival czy tower defense. Rozgrywkę obserwujemy z kolei z perspektywy pierwszoosobowej. Tytuł stworzony został z myślą o zabawie w trybie kooperacji, przeznaczonym dla maksymalnie czterech graczy. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, byśmy ogrywali go samotnie. Kontrolę nad naszymi towarzyszami przejmuje wtedy SI.
Eksplorowany przez nas świat w większości spowity jest tajemniczą mgłą. To toksyczna chmura, która utrudnia widzenie, wyłącza dostęp do mapy oraz zmusza nas do stałego monitorowania poziomu tlenu. Między lokacjami poruszamy się najczęściej poprzez system portali, które działają jak punkty szybkiej podróży. Jednak by je odblokować, musimy wziąć udział w grze typu tower defense. We własnej bazie zajmujemy się składowaniem znalezionych dóbr oraz rozbudową. Możemy gotować jedzenie oraz oczyszczać wodę. Ważne jest również radzenie sobie z dolegliwościami żołnierzy. Każdy ich rodzaj (np. zatrucie, krwawienie) leczymy w inny sposób.
Głównymi przeciwnikami w grze są tzw. Wanderes, którzy występują w różnych odmianach. Początkowo w walce z nimi musimy postawić na prowizoryczne sprzęty pokroju włóczni czy maczet. Z czasem jednak nasz arsenał powiększa się o nowocześniejsze egzemplarze oraz broń palną.
Warstwa audiowizualna
Produkcja utrzymana została w podobnym tonie co Phantom Pain. Dominują więc w niej głównie szare barwy, a podobny styl graficzny gwarantuje silnik Fox.



