Pieniądze ze sprzedaży A Way Out trafią wyłącznie do dewelopera - gry, minigry, opisy gier, darmowe gry, solucje do gier, poradniki do gier
Zacznij pisać nazwę gry / firmy w dowolnym języku, a podpowiemy Ci resztę!

Pieniądze ze sprzedaży A Way Out trafią wyłącznie do dewelopera

Potwierdził to Fares.
napisał Krzysztof Kałuziński, 15 marca 2018 o 12:35| #Electronic Arts #Hazelight
Zgodnie ze słowami Josefa Faresa, które padły w wywiadzie udzielonemu serwisowi Sixth Axis, studio Hazelight ma bardzo nietypową umowę z Electronic Arts. Otóż wydawca nie otrzyma ani centa ze sprzedaży nadchodzącej gry A Way Out. Cały zarobek trafi w tym przypadku do dewelopera. Co więcej, EA w żaden sposób nie wpływało na proces produkcji, za to chętnie służyło pomocą.

Oni nie kwestionowali wizji, nie zrobili tego, ponieważ nie pozwoliłem, więc byli wyjątkowo pomocni przez cały czas. Nawet z tym elementem kupienia jednej produkcji nie było problemu" - skomentował sprawę Fares. Chodzi oczywiście o możliwość zakupu kopii przez gracza i zaproszenia do zabawy jednego znajomego.

Prezentacja A Way Out


Taki układ z EA pozwolił na ustalenie mniejszej ceny za produkt. Zależnie od sklepu A Way Out dostać możemy bowiem za 100-150 zł w przedpremierowej sprzedaży. Gra nie jest także zbyt długa - ma wystarczyć na ok. 6-8 godzin zabawy, ale też bazować na ponownym przechodzeniu. Szczególnie, że podjęte decyzje znacznie zmienią losy bohaterów. Produkcja nastawiona jest na kooperację, lokalną lub sieciową, nie posiada trybu single.

Na premierę na PC, PS4 oraz Xbox One poczekamy do 23 marca tego roku.