Fabuła gry
Akcja toczy się w roku 2053 w Los Angeles, a my wcielamy się w rolę byłego policjanta, a obecnie prywatnego detektywa Williama „Blade'a” Huntera. Otrzymuje on od prezydenta miasta zadanie znalezienia złoczyńcy, przez którego zginęła jego córka Chandra. Powodem jej śmierci był nowy, eksperymentalny narkotyk, który wywołał u niej okropne mutacje. W swoim śledztwie Blade natknie się na chińską mafię, którą jako jedyny będzie mógł powstrzymać przed jej kulminacyjnym dziełem. Podczas swojej misji wspomoże go jego dziewczyna Karyn - zajmie się ona badaniem dostarczanych dowodów.
Mechanika rozgrywki
W Rise of the Dragon dominuje perspektywa pierwszoosobowa, gra jest zaś klasycznym przykładem produkcji point & click. Twórcy zaprezentowali tutaj system ciągłego upływu czasu, wiele wydarzeń toczy się o określonej godzinie, niekiedy mamy także umówione spotkania z postaciami, jak np. randkę z Karyn. Narzuca to pewien rygor w planowaniu działań, szczególnie, że podróżowanie między lokacjami też nie trwa krótko.
Wiele postawionych przed nami zadań rozwiązać możemy na kilka sposobów, np. do zamkniętego przez policję mieszkania możemy się dostać dzięki wcześniej ukradzionej karcie dostępu albo poprzez wysadzenie przejścia, czym jednak ściągniemy sobie na głowę kolejnych mundurowych. Niekiedy jednak złe poprowadzenie rozmowy może być dla nas równoznaczne z przegraną, nie uzyskamy wtedy ważnych informacji i nie popchniemy fabuły dalej.
W grze występują również nieliczne etapy zręcznościowe. To momenty, w których Blade chwyta za broń. Mamy wtedy możliwość wzięcia udziału w strzelaninie, jeśli jednak nie poradzimy sobie z tym zadaniem podczas kilku podejść, gra zaproponuje nam pominięcie ich z automatycznym zaliczeniem.



