Fabuła gry
Przenosimy się do alternatywnej wizji feudalnej Japonii i wcielamy w postać tytułowego Sekiro. Bohater reprezentujący profesję ninja miał za zadanie chronić młodego lorda, w którego żyłach płynie starożytna krew. Zawiódł jednak, władca został porwany, a on sam pozbawiony został ręki oraz pozostawiony na pewną śmierć. Los nie dał mu jednak pożegnać się z tym światem. Sekiro nie może zaznać spokoju w śmierci, póki nie uratuje młodzieńca i nie wypełni zemsty.
Mechanika rozgrywki
Sekiro: Shadows Die Twice jest pierwszoosobową grą akcji z elementami skradanki. Gra przenosi nas do świata będącego swobodną interpretacją ery Sengoku i japońskiej mitologii. Wcielamy się w niej w postać ninja (klasa jest nam narzucona), który nie może zaznać śmierci. Oprócz fabularnego uzasadnienia ma to również znaczenie dla samego gameplayu. Pozwala nam bowiem powrócić do żywych nawet po nieudanym pojedynku. Twórcy zaznaczyli jednak, że ten manewr ma swoje limity i niekiedy bezpieczniej jest po prostu wczytać stan gry.
Walka w dużej mierze czerpie z serii Dark Souls, bazuje więc na wyjątkowo trudnych pojedynkach. Pokonywanie bossów wiąże się tutaj z poznawaniem ich ataków oraz słabych stron, a następnie wykorzystaniem tej wiedzy w praktyce. W boju przydaje się proteza Sekiro, która może pełnić różne funkcje, np. zamieniać się w tarczę. Równie ważna, jak walka, jest eksploracja oraz skradanie się. Ten element gameplayu nasuwa słuszne skojarzenia z serią Tenchu. Tutaj również przychodzi nam czaić się na wrogów i dokonywać skrytobójczych ataków. W tym znów pomaga nam proteza, która wyposażona jest w linę z hakiem i pozwala dotrzeć np. na dachy budynków.
W przeciwieństwie do Dark Souls, w tej grze nie pojawia się często krytykowany przez graczy pasek staminy. Zamiast niego twórcy z From Software wprowadzili system kar i nagród, zależnych od naszych poczynań.




