W początkowej fazie produkcji gra była jedynie portem The Legend of Zelda: A Link to the Past z Super Nesa, który tworzony był przez pracowników Nintendo po godzinach. Pod wodzą Takashiego Tezuki przerodził się on w oddzielny tytuł, dla którego historię i scenariusz przygotowali Yoshiaki Koizumi oraz Kensuke Tanabe.
W roku 2019 Nintendo zdecydowało się wydać remake gry na konsolę Switch.
Fabuła gry
Po wydarzeniach ukazanych w A Link to the Past główny bohater odbywa morską podróż, która jednak nie kończy się dla niego zbyt dobrze. Sztorm niszczy jego statek, a sam protagonista ląduje na wyspie Koholint. Okazuje się, że pomóc w powrocie do domu może mu jedynie Wind Fish - strażnik tego lądu - który drzemie w wielkim jaju na szczycie góry Tamaranch. By go wybudzić Link musi zdobyć osiem instrumentów należących do syren.
Mechanika rozgrywki
The Legend Of Zelda: Link's Awakening to jedna z nielicznych produkcji z serii, której akcja nie toczy się w świecie Hyrule. Nie występuje tu również charakterystyczna księżniczka Zelda. Zamiast tego otrzymaliśmy dostęp do odseparowanej od innych rejonów wyspy Koholint i jej tajemnic.
Niezmieniony pozostał za to klasyczny gameplay, zabawa nadal polega głównie na eksploracji, rozwiązywaniu zagadek, zbieraniu skarbów oraz walce toczonej na lądzie i w podziemiach. Naszym zadaniem jest zdobycie ośmiu instrumentów, przyczym każdego z nich broni Koszmar. Każda kolejna walka z bossem podnosi oczywiście poziom trudności.
